sobota, 13 lipca 2013

Grecja 2008.... Hotel Vlassis - Stomio - Tesalia cz. 2

Podczas pobytu w Stomio istniała możliwość skorzystania z wycieczek fakultatywnych do Aten, Salonik, Meteorów i na wyspę Skiathos. My skorzystaliśmy z trzech z nich.

Meteory

Meteory to masyw skał z piaskowca w środkowej Grecji na północno-zachodnim krańcu równiny tesalskiej w okolicy miasta Kalampaka. Skały osiągają wysokość do 540 m n.p.m. Na szczytach skał umiejscowiony jest zespół prawosławnych klasztorów (monastyrów). Początkowo wszelkie materiały potrzebne do budowy i życia mnichów wciągane były na linach, również odwiedzający mogli dostać się do monastyrów jedynie na linach. Obecnie część z monastyrów udostępniona jest dla zwiedzających i dla ich wygody wybudowano schody i pomosty. Pierwsze wspólnoty religijne pojawiły się w Meteorach pod koniec X w., mieszkając w jaskiniach i pustelniach (za wikipedią).

Po drodze do Meteorów przejeżdżamy przez Dolinę Tembi – wąwóz pomiędzy masywami Olimpu i Ossy, którego dnem płynie rzeka Pinios. Urzekający krajobraz zazielenionych skał i szmaragdowych wód. 
 
 
 
 
Obowiązkowy przystanek przy źródełku Afrodyty, podobno pary które się ochlapią wodą z onego źródła „zwiąże węzeł miłości po wsze czasy” (pożyjemy, zobaczymy co warte). Tuż obok znajduje się Cerkiew i Grota Św. Paraskewii z kolejnym źródełkiem (akurat było sezonowo wyschnięte :-)), którego woda też na coś pomaga, chyba na płodność. Wejście do groty jest wąskie, mieści się jedna osoba, trzeba iść pochylonym, grota też malutka. Wystarczy kilka osób i zaczyna się robić nie fajnie. 
Po krótkim postoju ruszamy dalej.Po drodze jeszcze wizyta w wytwórni ikon, standardowo - krótka informacja na temat produkcji co i jak, czym różni się ikona od naszych świętych obrazów. Dla mnie to był właściwie sklep z ikonami i innymi pamiątkami, wedle zasady co kto lubi.
Uważam, że naprawdę warto zobaczyć Meteory dla absolutnie fantastycznych widoków. Klasztory nieco inne niż w Polsce, mniej zdobne, bardziej surowe, ale może to specyfika miejsca. Warto pamiętać że wchodząc do świątyń w Grecji należy zachować odpowiedni ubiór – zakryte ramiona, panie dłuższe spódnice, panowie spodnie długie lub trzy-czwarte. Osoby zbyt rozebrane dostają przy wejściu chusty lub spódnice, żeby zasłonić ciało, tak samo panie, jak i panowie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w tawernie na obiad. Lokal wystrojem bardziej przypominał fastfood, ale ponieważ przewodniczka zachwalała jagnięcinę postanowiliśmy się skusić. Faktycznie była to najlepsza jagnięcina jaką zdarzyło mi się jeść – miodzio. Tomek w ramach poznawania nowych smaków wybrał nadziewane liście winogron i wątróbkę w sosie też smaczne, ale ta jagnięcina jak sobie wspominam ech … .
Odwiedzenie Meteorów podczas pobytu w Grecji kontynentalnej uznaję za konieczność!!!

Część 3 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz